Nic, tylko kruche domy przycupnięte
przy szosie jak wróble na drucie,
a pomiędzy nimi wietrzne wygony
nieodmiennie zakończone niebem.
Andrzej Stasiuk, Dukla
W takich chwilach najczęściej
Ruszam gdzieś w Połoniny
Tam zmęczony wspinaczką
Człowiek staje się inny.
KSU, Za mgłą