Jego doradztwo bardzo się przysłużyło poprawie wizerunku firmy i zapewnieniu jej poparcia i wpływu w świecie polityki. Ośmiornica nigdy dotąd nie zadała sobie trudu, by swoją działalność przemysłową i handlową przedstawiać jako przynoszącą korzyść społeczeństwu w ogólności, a w szczególności „barbarzyńskim krajom”, w których operowała, a którym – jak to sformułował Bernays – pomagała w wyjściu ze stanu dzikiego, tworząc miejsca pracy dla tysięcy obywateli, którym w ten sposób podnosiła poziom życia i których włączała w świat nowoczesności, postępu, wiek dwudziesty, cywilizację. Bernays przekonał Zemurraya, by firma założyła w swoich dominiach kilka szkół, sprowadziła na plantacje duchownych katolickich i protestanckich, zbudowała ośrodki udzielające pierwszej pomocy i inne obiekty socjalne, ufundowała stypendia dla studentów i nauczycieli – on zaś przedstawiał te działania jako widome dowody zaangażowania na rzecz modernizacji. Zarazem poprzez precyzyjnie zaplanowaną kampanię z udziałem naukowców i techników promował konsumpcję banana na śniadanie i o każdej porze dnia jako niezbędną dla zdrowia i rozwoju obywateli.