Być tak naprawdę
Marianna Gierszewska

Nie wiem wszystkiego o kobietach.

Wiem jednak dużo o prawdzie i wolności.

Nimi staram się oddychać.

Nimi staram się dzielić.

Świat pokazał mi, że świetlista boska cząstka istnieje w każdej z nas.

Najczęściej jednak pozostaje ona przykryta tym wszystkim, na co patrzeć wcale nie chcemy.

Zostawiam tych tysiące słów jako prezent.

Jedna go odrzuci, a druga przyjmie.

Kłaniam się przed kobiecością nisko, bo poznałam jej moc.

I kładąc swoją dłoń na twoim policzku, mówię:

DASZ RADĘ.

Tyle już przeszłaś, a tyle wciąż przed tobą.

To piękne życie.

Masz na nie pozwolenie.

Weź więc głęboki wdech –

być może swój pierwszy –

i zobacz, jak można

NAPRAWDĘ.