Chłopki
Joanna Kuciel-Frydryszak — Reportaż historyczny

Dźwiga na ple­cach

dom, ogród, pole,

krowy, świ­nie, cie­lęta, dzieci.

Jej grzbiet dziwi się,

że nie pęk­nie.

Jej ręce dzi­wią się,

że nie od­padną.

Ona się nie dziwi.

Pod­piera ją jak krwawy kij

umarła ha­ro­waczka

jej umar­łej matki.

Pra­babkę

bili ba­tem.

Ten bat

błysz­czy nad nią w chmu­rze

za­miast słońca.

Anna Świrsz­czyń­ska, Chłopka