W 2008 roku Tony zapadł na chorobę neurodegeneracyjną – stwardnienie zanikowe boczne (ALS). Był uwięziony w ciele, które wypowiedziało posłuszeństwo umysłowi, i czekała go nieuchronna śmierć. Po tym, gdy stracił władzę w rękach, zaczęliśmy nagrywać nasze rozmowy o XX wieku. Rozmawiając w 2009 roku, obydwaj byliśmy zaniepokojeni amerykańskim przeświadczeniem, że kapitalizm jest niezmienny, a od demokracji nie ma odwrotu. We wcześniejszych książkach Tony opisywał nieodpowiedzialnych intelektualistów, którzy dali wsparcie totalitaryzmowi w XX wieku. Teraz obawiał się nowej nieodpowiedzialności w kolejnym stuleciu: całkowitego odrzucenia idei, a w rezultacie banalizacji dyskusji, paraliżu polityki i normalizacji nierówności.