Droga do niewolności
Timothy Snyder — Historyczne

Następnego wieczora czytałem odpowiedzi na rozesłaną wiadomość o narodzinach syna. Jeden z przyjaciół wyraził obawę, że przeżywana radość uniemożliwi mi pojęcie tragedii, do jakiej doszło. „Nie chciałbym, żebyś znalazł się w trudnej sytuacji, więc muszę Cię poinformować, że zginął Tomek Merta”. Inny z przyjaciół, którego nazwisko znajdowało się na liście pasażerów, napisał mi, że się rozmyślił i został w domu. Jego żona miała kilka tygodni później termin porodu.

Swój list zakończył: „Odtąd wszystko będzie inaczej”.

W Austrii matki zostają w szpitalu przez cztery dni po porodzie, aby pielęgniarki mogły je nauczyć, jak karmić i kąpać dziecko oraz się nim opiekować. To wystarczająco długi czas, żeby rodziny mogły się poznać – żeby rodzice mogli ustalić, jakimi wspólnymi językami mówią, i zacząć ze sobą rozmawiać. Następnego dnia na oddziale położniczym rozmowy po polsku krążyły wokół spisku. Pojawiły się pierwsze pogłoski: samolot zestrzelili Rosjanie; polski rząd uczestniczył w zamachu na polskiego prezydenta, który był z innej partii niż premier. Młoda polska matka zapytała mnie, co o tym sądzę. Odpowiedziałem, że wszystko to jest bardzo mało prawdopodobne.