NEMEZIS, w mit. gr. jedna z najbardziej zagadkowych postaci panteonu. (...) Dba o właściwy podział szczęścia i sprawiedliwości między ludzi, aby każdy dostał to, co mu się należy (gr. némein – ‚przydzielać’)
Władysław Kopaliński, Słownik mitów i tradycji kultury, Warszawa 1985
Czterdzieści osiem lat później Bruno Janoschek zupełnie nieoczekiwanie przypomniał sobie twarz włoskiego żołnierza z Campo Imperatore.
Był wrzesień, ciepły nawet wysoko w Apeninach. Żołnierz miał rozpiętą bluzę munduru, pod nią biały podkoszulek poplamiony krwią albo sosem pomidorowym. Janoschek nie zdążył się nad tym zastanowić, bo kiedy Włoch wyskoczył zza węgła, unosząc broń, została sekunda na podjęcie decyzji.
Bruno wykonał krótki zamach prawą ręką, w której trzymał nóż zrobiony z kawałka stali owiniętej plastrem opatrunkowym zamiast rękojeści, i rzucił nim w kierunku Włocha. Ostrze wbiło się w jego ramię. Upuścił pistolet maszynowy i skulił się z bólu. Nie krzyknął.
Dowódca, który biegł obok Bruna, posłał mu spojrzenie pełne uznania.