Nexus
Yuval Noah Harari — Podręczniki akademickie

Czy po­sia­da­nie jesz­cze więk­szych za­so­bów in­for­ma­cji po­lep­szy­łoby sy­tu­ację, czy może ra­czej by ją po­gor­szyło? Wkrótce się o tym prze­ko­namy. Liczne kor­po­ra­cje i rządy prze­ści­gają się w roz­wi­ja­niu naj­po­tęż­niej­szej tech­no­lo­gii in­for­ma­cyj­nej w hi­sto­rii – sztucz­nej in­te­li­gen­cji. Nie­któ­rzy czo­łowi przed­się­biorcy twier­dzą, że sztuczna in­te­li­gen­cja roz­wiąże w końcu wszyst­kie pro­blemy ludz­ko­ści. Przy­kła­dowo ame­ry­kań­ski in­we­stor Marc An­dre­es­sen w 2023 roku opu­bli­ko­wał esej za­ty­tu­ło­wany Why AI Will Save the World (Dla­czego sztuczna in­te­li­gen­cja ura­tuje świat), na­fa­sze­ro­wany od­waż­nymi te­zami w ro­dzaju: „Mam dla pań­stwa do­brą wia­do­mość – sztuczna in­te­li­gen­cja nie znisz­czy świata, a wręcz może go oca­lić” oraz „Sztuczna in­te­li­gen­cja może ulep­szyć wszystko, na czym nam za­leży”. Na końcu zaś na­pi­sał: „Roz­wój i upo­wszech­nia­nie się sztucz­nej in­te­li­gen­cji – a nie sta­no­wią one by­naj­mniej ry­zyka, któ­rego po­win­ni­śmy się oba­wiać – to mo­ralny obo­wią­zek, jaki mamy wo­bec sa­mych sie­bie, na­szych dzieci i na­szej przy­szło­ści”[14].