Nie ufaj mu
Remigiusz Mróz — Kryminalne i sensacyjne

CZĘŚĆ 1

Rozdział 1

INA

Było już ciemno, a strach karmił się mrokiem. Przynajmniej to sobie powtarzałam, kiedy stałam na przystanku przy Marszałkowskiej, naprzeciwko TK Maxx, i czekałam na autobus nocny linii czterdzieści dwa.

Środek tygodnia, Warszawa już spała. Dochodziło dwadzieścia po pierwszej w nocy, a ja robiłam wszystko, by nie zwracać uwagi na pojedyncze postacie, które przemykały gdzieś za moimi plecami.

Po kolacji ze znajomą przy Poznańskiej powinnam była wziąć taksówkę. Nie musiałabym iść aż tutaj, a potem telepać się nocnym na Bemowo. Prawda była jednak taka, że od pewnego czasu liczyłam każdy grosz. Bilet kosztował mnie raptem trzy czterdzieści, taryfa pewnie piętnaście razy tyle.

Do tego sprowadziło się moje życie – szukania oszczędności, nawet kiedy wynosiły kilkadziesiąt złotych. W poprzedniej rzeczywistości nie musiałam tego robić. Właściwie nie musiałam w ogóle martwić się zarobkami, bo Rafał zapewniał nam finansową stabilność, a ja skupiałam się na działaniach w gruncie rzeczy dobroczynnych. Nie budowałam koneksji biznesowych, nie kolekcjonowałam wpisów do CV jak inni. Miałam bufor bezpieczeństwa, który zapewniał mi pełną swobodę.