W tych dniach zginie ważna osobistość. Warszawa stoi niejako na wulkanie grożącym wybuchem. Co chwila spodziewamy się strasznych wypadków. Łzy i modlitwa to nasze zajęcie. Módlcie się i wy, módlcie się i płaczcie!
nasze zajęcie. Módlcie się i wy, módlcie się i płaczcie! List pewnéj damy pisany do siostry na prowincyą (przed nieudanym zamachem na namiestnika Królestwa Polskiego hrabiego Fiodora Berga, 19 września 1863)