Wzrost popularności Hush Puppies i spadek przestępczości w Nowym Jorku są podręcznikowymi przykładami powstawania epidemii. Mimo zasadniczych różnic zjawiska te łączy pewna podstawowa prawidłowość. Po pierwsze, oba są czytelnymi przykładami zachowania zaraźliwego. Nikt przecież nie prowadził kampanii reklamowej Hush Puppies, ogłaszając gdzie się tylko da, że klasyczne Hush Puppies to ostatni krzyk mody, superbuty, które każdy powinien mieć. Dzieciaki z Manhattanu po prostu je nosiły – w klubach, kawiarniach i na ulicach śródmieścia Nowego Jorku, gdzie ich styl ubierania się zwrócił uwagę wielu osób. Dzieciaki z Manhattanu zaraziły otoczenie wirusem Hush Puppies.