Ja, kiedy tracę w coś wiarę, to od razu ryczę. Do tego zdarza się, że ze smutku sikam w spodnie. W lecie prawie tego nie czuć, ale zimą mój korzeń od razu zamarza. On jest podobno najważniejszy dla faceta, bo dzięki niemu może żyć wiecznie albo prawie wiecznie. Kiedy sikam, siostry są zadowolone, że w pałacu Boga nie ma żadnych dywanów. Siki uwielbiają miękkie rzeczy i ciężko jest je wydostać, kiedy już się zadomowią. Gdybyśmy nie mieli duszy, to obsikanie dywanu oznaczałoby, że dywan należy do nas. Wiem to, bo widziałem, że tak zachowują się psy. Dlatego naszego psa trzeba było trzymać na łańcuchu, bo gdyby obsikał cały pałac Boga, to wtedy on by należał do niego, a my wszyscy musielibyśmy zamieszkać w budzie.
Błażej mówi, że bardzo często gadam od rzeczy, ale on nic nie rozumie, bo jest zwykłym zagubionym debilem. Miał w życiu cztery szanse na normalny dom, ale nie popisał się. Cztery to więcej niż trzy. Ofiara z niego życiowa i dlatego pewnie zostanie księdzem.