Gdy zaczął mówić, w amfiteatrze zapadła cisza. Stosowanie eteru, tak jak mesmeryzm, uważano za podejrzaną cudzoziemską metodę wprowadzania ludzi w stan przytłumionej świadomości. Nazywano to jankeską sztuczką, ponieważ eter został po raz pierwszy użyty do znieczulenia ogólnego w Ameryce. Odkryto go w 1275 roku, lecz jego działanie otępiające nie było znane do 1540 roku, kiedy to niemiecki botanik i chemik Valerius Cordus opracował rewolucyjną recepturę, która zakładała dodanie kwasu siarkowego do alkoholu etylowego. Współczesny mu Paracelsus eksperymentował z eterem na kurach i odnotował, że gdy ptaki wypiły ów płyn, zapadały w długotrwały sen, z którego budziły się całe i zdrowe. Doszedł zatem do wniosku, że substancja ta „łagodzi wszelkie cierpienia, nie wyrządzając żadnej szkody, uśmierza każdy ból, tłumi każdą gorączkę i zapobiega komplikacjom we wszelkich chorobach”[11]. Musiało jednak upłynąć kilkaset lat, zanim została przetestowana na ludziach.