To książka, z którą będziecie się spierać, tak jak ja sama wciąż to robię. Będzie zadawała nowe pytania tam, gdzie mogło się wydawać, że mamy odpowiedzi. Będzie podważała to, co znane i wygodne. Nie zaoferuje antidotum na stracone złudzenia. A przecież prędzej czy później każdy i każda z nas skonfrontuje się ze złożonością i niejednoznacznością świata, które zgniotą nasze iluzje w kulkę i wyrzucą do śmieci. I właśnie dlatego warto tę książkę przeczytać.
Olga Drenda