18 października 1978 roku na stronach sportowych piszą też o Wandzie Rutkiewicz „Indian Express” i inne gazety na świecie, a w Polsce prawie wszystkie dzienniki, między innymi „Trybuna Ludu” (Wanda Rutkiewicz wśród zdobywców najwyższego szczytu świata. Piękny sukces polskiego alpinizmu) czy „Życie Warszawy” (Wanda Rutkiewicz zdobyła Mount Everest).
Kiedy Wanda Rutkiewicz dociera do Delhi, w Polskim Ośrodku Informacyjnym zostaje zwołana konferencja prasowa. Wyprawa Herrligkoffera wzbudza duże zainteresowanie. Okazuje się bowiem, że w czasie tej międzynarodowej ekspedycji zorganizowanej przez człowieka uznawanego do tej pory za pechowca, na Everest weszło szesnaście osób, najwięcej do tej pory w historii wypraw na Mount Everest.
Ku zdziwieniu dziennikarzy polska himalaistka Wanda Rutkiewicz, jedyna kobieta, która stanęła w tym czasie na szczycie, nazywa tę ekspedycję ostatnią swoją wyprawą. Zastrzega przy tym, że być może zrobi kiedyś wyjątek dla polskiej kobiecej wyprawy na jeden z ośmiotysięczników, co tylko potwierdza niegasnącą w niej ideę tzw. kobiecego alpinizmu[84].