Odrzekłam mu, że jeśli koniecznie chce spojrzeć na sprawę szerzej, to powinien zacząć od Andrew Jacksona. Bo gdyby generał Jackson nie pognał Krików wzdłuż rzeki, Simon Finch nigdy nie powiosłowałby tak daleko wodami Alabamy, a gdyby tego nie zrobił – co by było z nami? Byliśmy za duzi na to, by rozstrzygać spory za pomocą pięści, więc zapytaliśmy Atticusa. Ojciec powiedział, że oboje mamy rację.