Artykuły w prasie ogłosiły Aarona Nierlinga geniuszem, który skutecznie unikał policji i FBI przez ponad dwie dekady, zanim został ostatecznie schwytany. Jest wyjątkowo charyzmatyczny i czarujący – przynajmniej gdy chce taki być. Jest narcyzem i psychopatą, który bez śladów wyrzutów sumienia prawdopodobnie zabił co najmniej trzydzieści kobiet. Jest niepoczytalny. Jest potworem.
Jest również moim ojcem.