W środowisku Norwegów mieszkających w Tajlandii krążyła plotka o tym, że norweski ambasador, który na początku lat sześćdziesiątych zginął w wypadku samochodowym w Bangkoku, w rzeczywistości został zamordowany w bardzo tajemniczych okolicznościach. Plotki tej nie daje się potwierdzić w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, zwłoki zostały skremowane już dzień po śmierci ofiary, a oficjalnej sekcji nigdy nie przeprowadzono.
Osób i zdarzeń opisanych w tej powieści nie należy szukać w rzeczywistości. Na to, by potwierdzić ich istnienie, rzeczywistość jest zbyt mało wiarygodna.
Bangkok, 23 lutego 1998
Karaluchy
W domu publicznym w stolicy Tajlandii znaleziono ciało norweskiego ambasadora. W Oslo pospiesznie tworzony jest plan uniknięcia skandalu. Policjant Harry Hole wsiada do samolotu skacowany z zastrzykami witaminy B12 i wkrótce zaczyna krążyć po zaułkach Bangkoku: wśród świątyń, palarni opium, dziecięcych prostytutek i barów go-go. Odkrywa, że w tej sprawie chodzi o coś więcej niż...
Spodobał Ci się fragment?
e-book · audio
e-book · audio
e-book · audio
e-book · audio