All Your Perfects. Wszystkie nasze obietnice
Colleen Hoover — Literatura

Byłam raz na zajęciach z samoobrony. Instruktor nauczył nas, że trzeba wsunąć klucz między palce w taki sposób, żeby końcówka wystawała na zewnątrz – wtedy można dźgnąć napastnika w oko. Przygotowuję klucz, każdej chwili spodziewając się ataku tego psychopaty.

Gość wzdycha, a ja mimo woli zauważam, że powietrze między nami przepełnia się zapachem cynamonu. Dziwnie jest myśleć o czymś takim tuż przed czekającym mnie atakiem. Zeznanie na policji byłoby kuriozalne. „Nie pamiętam, co miał na sobie napastnik, ale ładnie pachniało mu z ust. Gumą cynamonową”.

– Pomylił pan mieszkania – mówię, mając nadzieję, że odejdzie bez kłótni.

Kręci głową. Bardzo nieznacznie, dając mi do zrozumienia, że z nas dwojga to ja się mylę.

– To właściwe mieszkanie. Jestem pewien. Czy pani narzeczony ma niebieskie volvo?

Czy on śledzi Ethana? Czuję, że zaschło mi w ustach. Napiłabym się wody.

– Ma jakiś metr osiemdziesiąt? Czarne włosy, nosi za dużą kurtkę The North Face?

Przyciskam dłoń do brzucha. Napiłabym się wódki.

– Czy pani narzeczony pracuje dla doktora Van Kempa?

Teraz to ja potrząsam głową. Ethan nie tylko pracuje dla doktora Van Kempa… doktor Van Kemp to jego ojciec. Skąd ten facet tyle wie o Ethanie?