Arachnia
Remigiusz Mróz — Kryminały

Głos mówił dalej, opisywał kolejne ewentualności, kroki, scenariusze, ale Siarka robiła wszystko, by wymazać je z pamięci. Na jawie często jej się udawało. W snach wracały sycząca pompa infuzyjna, niewystarczająco wysokie linie na EKG, w końcu – informacja o niedostatecznym ciśnieniu krwi i saturacji.

Nocami wszystko wciąż ożywało na nowo, mimo że od tamtych chwil minął rok.

Rok, podczas którego Karolina starała się żyć swoim życiem, a nie jedynie je pozorować. Rok, w którym zmieniło się tak wiele rzeczy, że nie potrafiła poukładać ich na nowo. Rok, który miał zakończyć się tym, czego tak długo pragnęła – skazaniem Piotra Langera na karę dożywotniego pozbawienia wolności.

Po ujęciu go przez Ninę Pokorę trafił do tego samego szpitala, w którym próbowano ratować Olgierda. W przeciwieństwie do niego Langer wylizał się stosunkowo szybko i został przekazany w ręce oficerów Służby Więziennej.

Natychmiast zapadła decyzja o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania. Po tym, jak uciekł z konwoju transportującego go do sądu, a następnie długo unikał organów ścigania, nikt nie miał zamiaru stosować półśrodków.