„Nie wiem, co się dalej ze mną stanie”
Kwiaty doniczkowe z parapetów mieszkania przy Frascati oddaje Jacentowej.
Odprawia Teofilę. Wieloletnia służąca odchodzi z niespłaconym wekslem na kwotę stu trzydziestu rubli i sześćdziesięciu siedmiu kopiejek.
Liche książki z biblioteczki ofiarowuje znajomym.
Mały niebieski kałamarzyk z Tuły zamierza podarować Laurze, najmłodszej córce. Pianino jej tylko pożyczy. Gdyby udało się wynająć instrument komuś pewnemu i wypłacalnemu, córka miałaby pomoc w dochodach.
Zofia, najstarsza z córek, wkrótce wychodzi za mąż. Dostanie od niej gospodarskie rupiecie i większość mebli.
Tadeusz, najstarszy syn, który w swoim mieszkaniu ma tylko dziurawy stołek, otrzyma szafkę. „Gruchot to stary, z którego nie miałabyś pociechy i Ty wielkiej” – wyjaśnia Zofii w liście1.
Helenie, środkowej córce, nic nie zostawia. Wystarczy, że na jej nieślubne dziecko oddane pod opiekę obcej kobiecie przeznacza kilka rubli miesięcznie.