Zaczekaj tylko, aż huśtawka się zatrzyma, mówi ona
i dotyka stopami ziemi, hamuje i huśtawka całkiem się zatrzymuje, a ona patrzy na niego, uśmiecha się i mówi, że było bardzo fajnie, nie huśtała się, odkąd była dzieckiem, mówi, a wtedy niezbyt to lubiła, była taka strachliwa, jako dziewczynka wszystkiego się bała, mówi
Bałaś się huśtać? mówi on
Huśtałam się tylko tak trochę, mówi ona
Aha, mówi on
No tak, właściwie się bałam, a kiedy się huśtałam, tak tylko trochę, to chyba wyłącznie po to, żeby pokazać, że się nie boję, mówi ona
i mówi, że taka była jako dziecko, później zapada cisza, a jeszcze później ona pyta, czy on nie bał się huśtać, kiedy był mały
Nie bałeś się? mówi ona
a on kręci głową, a ona zsiada z huśtawki i podchodzi do niego, a on widzi, że jej długie ciemne włosy zwisają teraz prosto, a potem ona unosi twarz do niego, z rozchylonymi ustami, a on przybliża swoje usta do jej i ich usta na moment się spotykają
To był ostrożny pocałunek, mówi ona