tak, tak, być może, tak, może dalekością, myśli, ale teraz musi się trochę napić, żeby to najgorsze drżenie ustąpiło, myśli Asle, a potem, potem wyjdzie i wejdzie w morze, właśnie tak, myśli Asle, jedyne, czego pragnie, to zginąć, zniknąć, tak jak zniknęła siostra Alida, będąc zaledwie dzieckiem, po prostu leżała martwa w łóżku, Siostra, myśli Asle, i tak jak zniknął chłopiec od sąsiadów, ten, który miał na imię Bård i który wypadł z łodzi ojca do morza, a nie umiał pływać i nie dał rady wciągnąć się z powrotem do łodzi ani dopłynąć do brzegu, myśli Asle, no i myśli, że teraz weźmie się w garść, wstanie, pójdzie do kuchni i naleje sobie duży kieliszek, żeby to drżenie trochę ustąpiło, potem obejdzie mieszkanie i pogasi światła, tak, obejdzie całe mieszkanie, sprawdzi, czy wszystko jest w porządku, a potem wyjdzie z mieszkania, zamknie za sobą drzwi na klucz i zejdzie nad morze, a potem wejdzie w morze i dalej będzie szedł, myśli Asle i powtarza tę myśl raz po raz, to jedyne, o czym jest w stanie myśleć, o tym, że wejdzie w morze i że zniknie w morzu, w nicości fal, myśli Asle, a ta myśl krąży mu po głowie, myśl się nie poddaje, bo tylko ta myśl, ta jedna myśl ma w sobie bliskość, wszystko inne jest pustą dalekością, pustą bliskością, nie, nic nie jest puste, ale mimo wszystko jest pusto tam, w tym mroku, i nie daje rady pomyśleć wszystkich innych myśli, które próbuje snuć, są za ciężkie, za ciężka jest nawet myśl o podniesieniu ręki i Asle czuje, że się trzęsie, chociaż się w ogóle nie rusza, całe jego ciało się trzęsie i dlaczego nie może wytrzymać myśli o tym, żeby wstać?