Wychodzili z siebie, aby przekonać go do pomysłu, podczas gdy hałas wierteł i ogromnych wentylatorów przemysłowych zagłuszał ich przemowę. Musk, w skórzanych butach, designerskich jeansach i czarnym T-shircie, które stanowią jego typowy ubiór do pracy, musiał włożyć okulary trójwymiarowe na potrzeby prezentacji i zdawał się niewzruszony. Powiedział, że się zastanowi, a następnie odszedł w stronę źródła największego hałasu – warsztatu zlokalizowanego głęboko na terenie studia, gdzie inżynierowie budowali rusztowanie dla ponad dziewięciometrowych dekoracyjnych wież, które miały stanąć przed stacjami do ładowania. „To wygląda, jakby miało przetrwać huragan piątej kategorii” – stwierdził. „Niech będzie trochę cieńsze”. Na końcu wraz z Muskiem wskoczyliśmy do jego auta – czarnego Modelu S – i wróciliśmy do głównego budynku SpaceX. „Sądzę, że prawdopodobnie zbyt wiele tęgich umysłów zajmuje się siedzeniem w sieci, finansami czy prawem” – mówił po drodze. „To jeden z powodów, dla których widzimy tak niewiele innowacji”.
MUSK LAND BYŁ OBJAWIENIEM