Od autora
Ostatnie dziesięć lat życia poświęciłem pisaniu satyry na przemysł technologiczny – najpierw powstał blog, potem powieść, a niedawno program telewizyjny. Jednak żaden wytwór mojej wyobraźni, który znalazł wyraz w tych fikcyjnych produkcjach, nie może się równać z absurdem pracy w prawdziwej firmie nowych technologii, u producenta oprogramowania zwanego HubSpotem. Ta książka stanowi kronikę czasu, jaki spędziłem w spółce od przyjęcia propozycji pracy do odejścia z niej, i wcale nie jest satyrą. Wszystko opisane w Fakapie… zdarzyło się naprawdę. Niektórym osobom pozwoliłem zachować prawdziwe nazwiska, ale w większości przypadków wymyśliłem dla nich pseudonimy. Część z obecnych lub byłych HubSpotterów zgodziło się udzielić wywiadu do książki, lecz tylko pod warunkiem, że nasze rozmowy będą miały poufny charakter. Niektórzy w ogóle bali się ze mną rozmawiać. Wtedy sądziłem, że ich obawy są głupie. Ale jak pokazał bieg wydarzeń, ci ludzie słusznie się bali.