W części III pokażę wam, jak możecie wypłaszczyć swoje krzywe cukrowe dzięki dziesięciu prostym hackom jedzeniowym, które łatwo zastosujecie w swoim życiu. Licencjat z matematyki i magisterka z biochemii pomogły mi przeanalizować i wyciągnąć wnioski z ogromnej liczby badań z dziedziny nauk o żywieniu. Poza tym przeprowadziłam wiele eksperymentów na sobie, nosząc urządzenie zwane systemem ciągłego monitorowania glikemii (continuous glucose monitor, CGM), które pokazuje poziom cukru w czasie rzeczywistym. Wspomniane dziesięć hacków, którymi się z wami podzielę, można opisać jako proste i zaskakujące. Nie wymagam od was, żebyście już nigdy nie zjedli deseru, liczyli kalorie albo godzinami ćwiczyli. W zamian chciałabym, żebyście – naprawdę wsłuchując się w swoje ciało – wykorzystali wiedzę o fizjologii zdobytą w trakcie lektury dwóch pierwszych części książki do podjęcia lepszych decyzji w kwestii tego, jak jecie (często oznacza to nakładanie na talerz większej ilości jedzenia niż zwykle).