Igrzyska śmierci
Suzanne Collins — Dla dzieci

Nadciąga jeszcze więcej ludzi, robi się coraz ciaśniej, coraz bardziej klaustrofobicznie. Plac jest całkiem spory, lecz i tak nie pomieści ośmiu tysięcy mieszkańców Dwunastego Dystryktu. Spóźnialskich kieruje się na przyległe ulice, gdzie mogą oglądać widowisko na wielkich ekranach. Państwowa telewizja przeprowadza transmisję na żywo.

Trafiam do gromady szesnastolatków ze Złożyska. W milczeniu kiwamy sobie głowami na powitanie i koncentrujemy się na prowizorycznej estradzie przed Pałacem Sprawiedliwości. Na scenie stoją trzy fotele, mównica i dwie wielkie, szklane kule, jedna dla chłopców, druga dla dziewcząt. Patrzę na kartki papieru w kuli dziewczęcej. Na dwudziestu z nich widnieje starannie wypisane nazwisko Katniss Everdeen.

W pierwszym fotelu zasiada wysoki, łysiejący ojciec Madge,burmistrz Undersee. Drugi zajęła Effie Trinket, opiekunka trybutów z Dwunastego Dystryktu. Dopiero co wróciła z Kapitolu, ma przerażający uśmiech pełen białych zębów, różowawe włosy i kostium w kolorze wiosennej zieleni. Burmistrz i Effie mamroczą do siebie i z niepokojem spoglądają na pusty fotel.