Igrzyska śmierci
Suzanne Collins — Dla dzieci

Chcąc nas dodatkowo upokorzyć i udręczyć, Kapitol zmusza do traktowania Głodowych Igrzysk, jakby to było święto, ważne wydarzenie sportowe, czym wyzwala wzajemną niechęć dystryktów. Ostatni żywy trybut otrzymuje gwarancję dostatniego życia, a jego rodzinne strony zostają obsypane nagrodami, przede wszystkim żywnością. Przez cały rok Kapitol przesyła do zwycięskiego dystryktu podarunki w postaci zboża, oleju, a nawet rarytasów, takich jak cukier, podczas gdy reszta dystryktów walczy z głodem.

– To dla nas czas żałowania za błędy i okazja do wdzięczności – przemawia burmistrz.

Następnie odczytuje listę dotychczasowych zwycięzców z Dwunastego Dystryktu. Przez siedemdziesiąt cztery lata dorobiliśmy się równo dwóch. Jeden jeszcze żyje, nazywa się Haymitch Abernathy i jest brzuchatym mężczyzną w średnim wieku. Właśnie w tej chwili pojawia się na estradzie, bełkocze coś, zatacza się i opada na trzeci fotel. Jest pijany, i to bardzo. Publiczność nagradza go zdawkowymi brawami. Jest zdezorientowany, usiłuje mocno wyściskać Effie Trinket, która z trudem się uchyla.