Kolory zła. Błękit
Małgorzata Oliwia Sobczak — Kryminalne i sensacyjne

– To po co je nosisz? W taki upał mogłabyś włożyć japonki i nikt by się nie zdziwił.

– Ehe. Sam sobie włóż japonki…

– Mam. – Bilski wskazał na swoje stopy obute w czarne havaianasy.

– …do togi – uściśliła zgryźliwie Górska.

– Touché. – Leopold się zaśmiał i pomógł jej ściągnąć czarną szatę z czerwonym żabotem. – Idziemy? – Podał jej rękę.

– Idziemy. – Anna lekko się uśmiechnęła.

Po chwili wsiedli do nowiutkiego czarnego volkswagena tiguana, który zastąpił ukochanego saaba Leopolda. Prokurator nigdy nie przypuszczał, że kupi kiedyś SUV-a, no ale jak widać, ludzie się zmieniają. Dostosowują do zmieniających się okoliczności.