Komeda
Magdalena Grzebałkowska — Literatura faktu

W Poznaniu sześciu członków Sekstetu Komedy wciska się do przepełnionego wagonu. Mają z sobą kontrabas, dwa saksofony (altowy i barytonowy), perkusję i dwa pudła wielkości trumien z rozłożonym na części wibrafonem w środku. Perkusista prosi głośno współpasażerów o nierozpychanie się ze względu na szacunek dla zmarłych wiezionych w skrzyniach. Nikt się nie śmieje. Za ciasno na śmiech.

Zespół Drążek i Pięciu rusza z Krakowa.

Z tego samego miasta jedzie zespół Andrzeja Kurylewicza – ośmiu muzyków i jedna refrenistka Wanda Warska. Ich menedżerka Zofia Lach (od czerwca także menedżerka Sekstetu Komedy) od kilku dni jest już na miejscu.

Ze Stalinogrodu (do niedawna Katowic) nadciąga Zespół Wicharego – siedmiu jazzmanów plus wokalistka Elisabeth Charles (córka Szkotki i obywatela Zanzibaru, żona polskiego lotnika).

Warszawska grupa Pinokio (sześciu jazzmanów) nadciąga prosto z obozu wojskowego. Pianista i saksofonista tenorowy mają ciężką grypę i trzydzieści dziewięć stopni gorączki.

Szczecin reprezentuje pięciu muzyków z zespołu Pawła Gruenspana.