Krwawnica
Brak autora — Literatura

POCZĄTEK

Stara kobieta wyciera ręce w fartuch.

– Co to jest? – pyta dziecko.

Kobieta patrzy na nie z lekkim uśmiechem. Przecież ona kiedyś odejdzie, ktoś musi przejąć po niej misję walki ze złem na świecie. Dlatego uznaje, że prawda będzie najlepsza.

– To jest ręka, moje dziecko – wyjaśnia.

– Mogę dotknąć?

Dziecko dotyka palcem stężałych mięśni pod bladą, zimną skórą. Wrażenie jest nieprzyjemne i obce. Gdyby nie babcia, dziecko pewnie by się rozpłakało, ale babciny uśmiech od ucha do ucha uspokaja i przywraca poczucie normalności.

– A co to?

– To jest głowa.

– A dlaczego ten pan nie ma włosów?

Babcia znowu się uśmiecha.

– Niektórzy mają dużo włosów, niektórzy mniej – odpowiada.

– A dlaczego?

Ach, te dziecięce naiwne pytania! Zawsze pojawia się następne i następne. Ale przecież babcia po to właśnie jest. Żeby cierpliwie odpowiadać na kolejne pytania rodzące się w głowie dziecka.

– Jeśli ktoś jest dobry, wtedy Pan Bóg obdarowuje go gęstymi włosami – wyjaśnia. – A kiedy jest zły, włosy mu wypadają, żeby ludzie lepiej widzieli jego złe myśli w głowie. To jest taka kara.

Dziecko zastanawia się długo.

– I widzą te myśli? – pyta wreszcie.