Małe życie
Hanya Yanagihara — Literatura piękna

– Och, czujcie się jak u siebie – powiedziała Annika. – Zostawiam was samych. – Mimo to dalej dreptała za nimi, bardzo szybko opowiadając JB o jakimś Jasperze, który wykorzystuje Archera wprost nieprzyzwoicie, i pytając, czy to nie podejrzanie łatwe i dziwne jak na otwarty tekst. Willem był do niej teraz odwrócony plecami, więc gapiła się na niego otwarcie, nie przerywając paplaniny, która brzmiała coraz bardziej absurdalnie.