Nadchodzi III wojna światowa
Piotr Zychowicz, Jacek Bartosiak — Pozostałe

JB: Sytu­acja Zachodu, Sta­nów Zjed­no­czo­nych, jest dużo trud­niej­sza niż pod­czas II wojny świa­to­wej i zim­nej wojny. Ani hitle­row­skie Niemcy, ani impe­rialna Japo­nia, ani Wło­chy, a szcze­gól­nie Sowiety, nie znaj­do­wały się w sys­te­mie glo­bal­nego łań­cu­cha dostaw, w zglo­ba­li­zo­wa­nej gospo­darce. Chiny tym­cza­sem są cen­trum, ser­cem całego sys­temu świa­to­wego. I pod­czas III wojny świa­to­wej trzeba będzie wyrwać to serce. Przy­czyną wojen są zmiany. Tak, to zmiany, a nie bieda, pro­wa­dzą do wybu­chu wiel­kich kon­flik­tów zbroj­nych. Zmiany w ukła­dzie sił. Gdy Sowieci w 1945 roku zatrzy­mali się na Łabie, w Jał­cie usta­lono strefy wpły­wów. Zarówno w Azji, jak i w Euro­pie Sowieci zostali zatrzy­mani na okre­ślo­nym pery­me­trze. Nie doszło do tak zwa­nego rol­l­backu, czyli Ame­ry­ka­nie nie pró­bo­wali wypie­rać Sta­lina z zaję­tych przez niego tere­nów. Gdy w 1956 roku doszło do powsta­nia w Buda­pesz­cie, Ame­ry­ka­nie zare­ago­wali zacho­waw­czo, to samo było w 1968 roku, kiedy wybu­chła rewo­lu­cja w Pra­dze. A potem w 1981 roku, gdy gene­rał Jaru­zel­ski wpro­wa­dził w PRL-u stan wojenny.