Nadchodzi III wojna światowa
Piotr Zychowicz, Jacek Bartosiak — Pozostałe

JB: Wręcz prze­ciw­nie. Jestem zda­nia, że mogli­by­śmy sobie pora­dzić. Wiem, że to brzmi rewo­lu­cyj­nie. Ale należy zmie­nić mapę men­talną Pola­ków. Rosja jest pań­stwem upa­da­ją­cym, o tra­gicz­nej demo­gra­fii. Ma PKB naprawdę nie tak zna­cząco więk­szy od PKB Rze­czy­po­spo­li­tej. A my mamy regio­nalny poten­cjał sojusz­ni­czy: Szwe­cję, Ukra­inę, Rumu­nię. Pas państw roz­cią­ga­jący się na zachod­nim pogra­ni­czu Rosji jest znacz­nie od niej potęż­niej­szy. Pro­blem jest tylko z bro­nią jądrową. Ale w dra­bi­nie eska­la­cyj­nej nie trzeba mieć broni jądro­wej, żeby pod­nieść prze­ciw­ni­kowi poprzeczkę wystar­cza­jąco wysoko. Poka­zuje to choćby Tur­cja w Syrii, Libii czy Gór­nym Kara­ba­chu. Tur­cja, mimo że nie ma gło­wic jądro­wych, potrafi być górą w kon­fron­ta­cji z Rosją. Już obec­nie wyda­jemy na woj­sko nie­wiele mniej niż Tur­cja. PKB mamy znacz­nie więk­sze od Izra­ela, który ma świetną armię. Stać nas na to, żeby­śmy na zbro­je­nia wyda­wali jesz­cze wię­cej. Jeste­śmy już kra­jem sto­sun­kowo zamoż­nym. Pro­blemem są nasze mapy men­talne, które mówią, że Rosja­nie mają po 100 metrów wzro­stu i są ich setki milio­nów. Nakryją nas czap­kami. To nie­prawda.