Nadchodzi III wojna światowa
Piotr Zychowicz, Jacek Bartosiak — Pozostałe

PZ: Te dwie pary rywali: Stany Zjed­no­czone i Japo­nia w roku 1941 oraz Stany Zjed­no­czone i Chiny w roku 2021, to narzu­ca­jąca się ana­lo­gia. Wła­dy­sław Stud­nicki powta­rzał, że każdy kraj ma „czyn­niki siły” i to one – a nie same armie na polach bitew – decy­dują o tym, kto zwy­cięży w nowo­cze­snej woj­nie total­nej. Cho­dziło oczy­wi­ście o wskaź­niki gospo­dar­cze: pro­duk­cję stali i alu­mi­nium, moż­li­wo­ści wytwór­cze fabryk, maszyny, poten­cjał lud­no­ściowy. Admi­rał Yama­moto, geniusz wojny oce­anicz­nej, który popro­wa­dził Japoń­czy­ków do triumfu pod Pearl Har­bor, rów­nież zda­wał sobie z tego sprawę. Na jedną z narad poprze­dza­ją­cych decy­zję o ataku na Stany Zjed­no­czone przy­szedł z nese­se­rem. Poło­żył go na stole, wycią­gnął z niego zesta­wie­nia sta­ty­styczne i zaczął czy­tać: prze­mysł che­miczny – prze­waga ame­ry­kań­ska tyle a tyle pro­cent. Surowce – prze­waga ame­ry­kań­ska tyle a tyle pro­cent. Prze­mysł mecha­niczny – prze­waga ame­ry­kań­ska tyle a tyle pro­cent. Potem to pod­su­mo­wał: Ame­ryka ma dzie­się­cio­krot­nie więk­szy poten­cjał niż Japo­nia. Pano­wie – powie­dział – jeśli pój­dziemy na to zde­rze­nie, to oni nas zmiaż­dżą.