Ów naiwny pogląd głosi, że gromadząc i przetwarzając znacznie więcej informacji, niż są w stanie zgromadzić i przetworzyć pojedyncze osoby, wielkie sieci dają większą wiedzę w zakresie medycyny, fizyki, ekonomii i w wielu innych dziedzinach, co czyni sieć nie tylko potężną, ale także inteligentną. Zdobywając na przykład wiadomości na temat patogenów, koncerny farmaceutyczne i instytucje służby zdrowia mogą określać prawdziwe przyczyny wielu chorób, a to pozwala im opracowywać skuteczniejsze leki i podejmować mądrzejsze decyzje o ich stosowaniu. Pogląd ten zakłada, że wystarczająco duże ilości informacji wiodą do prawdy, a prawda z kolei wiedzie zarówno do mocy sprawczych, jak i mądrości. Ignorancja natomiast – jak się wydaje – prowadzi donikąd. Chociaż sieci oparte na urojeniach lub kłamstwie mogą się czasem pojawiać w momentach historycznego kryzysu, to w dłuższej perspektywie muszą przegrywać z bardziej rozumną i uczciwszą konkurencją.