Tyle że naiwny pogląd na informację nie ujmuje rzeczy całościowo, a historia epoki nowożytnej nie stała wyłącznie pod znakiem spadku śmiertelności dzieci. Na przestrzeni ostatnich pokoleń ludzkość doświadczyła największego w historii wzrostu zarówno pod względem ilości, jak i szybkości wytwarzania informacji. Każdy smartfon mieści dziś więcej informacji niż starożytna Biblioteka Aleksandryjska[13] i umożliwia posiadaczowi natychmiastowe łączenie się z miliardami innych ludzi na całym świecie. A jednak mimo tych wszystkich informacji krążących z prędkością zapierającą dech ludzkość nigdy nie znajdowała się tak blisko zagłady. Pomimo – a może z powodu – posiadania potężnego zasobu danych w dalszym ciągu emitujemy do atmosfery gazy cieplarniane, zanieczyszczamy rzeki i oceany, wycinamy lasy, niszczymy całe siedliska, przyczyniamy się do wyginięcia niezliczonych gatunków i zagrażamy ekologicznym podstawom istnienia naszego gatunku.