Po drugie, możliwe, że krzemowa kurtyna postawi nie tyle jedną grupę ludzi przeciwko drugiej, ile raczej wszystkich ludzi przeciwko ich nowym władcom – modelom sztucznej inteligencji. Bez względu na to, gdzie mieszkamy, możemy zostać spętani siecią niezrozumiałych algorytmów, które będą zarządzać naszym życiem, przeobrażać naszą politykę i kulturę, a nawet przeprojektowywać nasze ciała i umysły, podczas gdy my nie będziemy już w stanie ogarniać rozumem kontrolujących nas sił, nie mówiąc już o ich powstrzymaniu. Jeśli sieci totalitarnej XXI wieku uda się podbić świat, prawdopodobnie będzie nią zawiadywała inteligencja pozaludzka, a nie śmiertelny dyktator. Ludzie, którzy za główne źródło totalitarnych koszmarów uważają Chiny, Rosję lub postdemokratyczne Stany Zjednoczone, opacznie rozumieją grożące nam niebezpieczeństwo. W rzeczywistości Chińczykom, Rosjanom, Amerykanom i wszystkim innym narodom zagrozi totalitarny potencjał inteligencji pozaludzkiej.