Co w takim razie powinniśmy zrobić? Bajki nie dają żadnych podpowiedzi poza wskazówką, by czekać, aż uratuje nas jakiś bóg lub czarnoksiężnik. Rzecz jasna przesłanie to jest nader niebezpieczne – zachęca ludzi do zrzekania się odpowiedzialności i pokładania wiary w bogach. Co gorsza, usuwa z pola widzenia fakt, że bogowie i czarnoksiężnicy także są wynalazkiem człowieka – podobnie jak rydwany, miotły i algorytmy. To dążenie do tworzenia artefaktów wywołujących niezamierzone skutki nie rozpoczęło się wraz z wynalezieniem maszyny parowej czy sztucznej inteligencji – jego geneza sięga chwili, gdy wymyślono religie. Prorocy i teologowie wielokrotnie wywoływali potężne duchy, które miały nieść miłość i szczęście, lecz ostatecznie topiły świat we krwi.