Nie ma
Mariusz Szczygieł — Literatura faktu

5. – A książkę Hrabala Sprzedam dom, w którym już nie chcę mieszkać, pan zna? Z wiersza pani Fischerovej pożyczył sobie ten tytuł. Ale obaj, i Hrabal, i Havel, proszę pana, przestali się w niej kochać, gdy poznała swojego pierwszego męża. Też pisarza. Wyemigrowała z tym mężem do Szwajcarii, a on się tam potem zabił.

Mam ksero wywiadu, który znalazła mi czternaście lat temu bibliotekarka. Wywiadujący pyta Violę Fischerovą, co wpłynęło na to, że po samobójczej śmierci męża zaczęła pisać.

„Rok po tym, gdy z Josefem Jedličką, moim drugim mężem, »znaleźliśmy siebie«, pojechaliśmy samochodem na grób Pavla do Bazylei. Kiedy jechaliśmy, przed szybą auta zobaczyłam jego twarz, ale tak blisko, że się przeraziłam. Powiedziałam sobie: chyba się zabijemy, a Pavel jest tu po to, żeby nas odprowadzić na tamten świat. Nie zabiliśmy się i w drodze powrotnej zapisałam sobie coś na karteczce. Po raz pierwszy po kilkudziesięciu latach. A rano miałam poczucie, że to wiersz klucz. Były to Drzwi do naszego domu z tomiku Wiersze za duszę Pavla Buksy. A dalej już szło”.

Drzwi do naszego domu

wrota otwartej rany

Schody aż lśnią

Ani kropli krwi

Jednego paproszka

Całe nasze życie

trwało szesnaście lat