Nie odpuszczę
Diana Brzezińska — Kryminalne i sensacyjne

– Tak, chciałem poprosić księdza o pomoc, przyjmie mnie. Wiesz, nie mam już nikogo bliskiego, a ksiądz to mój wujek.

– Rozumiem, odprowadzę pana.

– Dziękuję, jesteś wspaniała.

Ruszyli w kierunku ścieżki, kobieta szła bardzo blisko. Aksamitna skóra, soczyście zielone oczy. Jej zapach dosłownie upajał. To było nie do wytrzymania. Uderzył ją w skroń, kobieta osunęła się na ziemię. Zanim zrozumiała, co się wydarzyło, przygniótł ją, wyciągając nóż z kieszeni spodni. Ostrze zalśniło w ciemności, znajdowało się teraz dokładnie naprzeciwko jej oczu. Kobieta zamarła w bezruchu.

– Proszę, nie rób mi krzywdy.

– Dlaczego nie?

– Moja mama ma tylko mnie. Muszę do niej wrócić. Błagam, nie zabijaj mnie. Ona tego nie przeżyje.

Kobieta płakała. Całe jej ciało drżało. Nie miała pojęcia, jak każde jej słowo działało na sprawcę. To była dla niego obietnica ekstazy. Jego oddech przyśpieszył. Rozpiął jej kurtkę i przeciął nożem bluzę. Przyglądał się koronkowemu stanikowi, podtrzymującemu jej drobne piersi. Nie mógł się już wycofać. Pochylił się nad jej szyją i ugryzł ją. Kobieta wrzasnęła.

– Błagam, zostaw mnie! Nikomu nic nie powiem.

– Zaraz się dowiesz, co to rozkosz.