Niemiecki bękart
Camilla Läckberg — Kryminalne i sensacyjne

Mattias rozejrzał się. Znalazł rozwiązanie: na ziemi leżał haczyk. Widocznie odpadł z okna.

– Dobra, zaraz zobaczymy. – Mattias z niemal chirurgiczną precyzją wcisnął koniec haczyka w róg okna. Nic z tego. Okno ani drgnęło. – Kurde, musi się otworzyć!

Spróbował jeszcze raz. Trzymanie haczyka nad głową i jednoczesne podważanie okna kosztowało sporo wysiłku. Mattias sapał, wysunął koniec języka. W końcu udało mu się wcisnąć haczyk nieco głębiej.

– Będzie widać, że ktoś się włamał! – cicho perswadował Adam, ale Mattias jakby nie słyszał.

– Zaraz otworzę to cholerstwo!

Na czoło wystąpiły mu kropelki potu. Pchnął jeszcze mocniej i okno się otworzyło.

– Yes! – Zacisnął pięść w geście zwycięstwa i odwrócił się do Adama. – Pomóż mi wejść.

– Może znajdziemy jakąś drabinę albo co…

– A po co? Podsadź mnie, a potem cię wciągnę.