Ostatnie rozdanie 2019
Wiesław Myśliwski — Literatura

Rozdział pierwszy

Zacząłem naturalnie od litery A. Abramowicz Jan, Arasiewicz Kazimierz, Adamowska Inez, Angerman Dariusz, Ambroziak Jacek, Anuszkiewicz Klemens, Ajducki Mirosław, Arska Paulina, Apelblum Dawid i jeszcze kilku, kilkoro innych, a może i więcej. Tak, tych znam, znałem. Z niektórymi mam czy miałem żywe kontakty, z niektórymi rzadkie, od przypadku do przypadku, niektórzy umarli. Ale wiem, kim są, byli, czym się zajmują, zajmowali, jakie funkcje pełnią, pełnili albo są już na emeryturze, Arska Paulina była nawet kiedyś, krótko, moją kochanką. Wyjechała i nigdy nie dała znaku życia, ale dobrze ją pamiętam, twarz, włosy, oczy, ciało. Niektórych jednak, na których wzrok mój się zatrzymuje, imiona, nazwiska, adresy nic mi nie mówią. Ambrożewski Tadeusz nic mi nie mówi, Acher Wacław nic, Adach Bogusław to samo, Arendt Janina, coś mi zaczyna świtać, może sobie przypomnę.