Pod koniec studiów ich drogi życiowe się rozeszły. Drewnowska ukończyła prawo w terminie, Skoczek w wieku dwudziestu dwóch lat zaszła w ciążę, urodziła córkę, a dyplom zdobyła dwa lata później. Gośka została wziętą adwokatką, Ewa – najpierw policjantką, potem prywatną detektyw, którą jest do dziś (nie znosi feminatywu „detektywka”, bo kojarzy się jej z „pozytywką”, czyli z nakręcanym automatem wygrywającym zawsze te same melodie). Gośka Drewnowska to kobieta potężnej postury, silna jak niedźwiedzica i wybuchowa jak letnia burza. Budzi respekt i niechęć. Z uśmiechem zwyciężczyni depcze przeciwności losu. Śpi kamiennym snem. Ewa Skoczek – małomówna, zdecydowana i spokojna – cieszy się sympatią i zaufaniem. Cierpi na bezsenność – jak wielu mieszkańców dużych miast.
Może od tej bezsenności Ewy zacząć?
Kursor zatrzymał się i zaczął migać. Migał bardzo długo. Przez całe minuty.
Ktoś najwyraźniej stracił wątek.