Piekielny układ
A.S. Sivar — Literatura

Nie za bardzo łapię, co miało znaczyć stwierdzenie, że musiała znaleźć się w LA, a już tym bardziej, że „przed tym wszystkim chciała mnie zobaczyć”. Wpatruję się w nią i widzę, że coś jest nie tak. Moja mała, osiemnastoletnia księżniczka, tym razem nie ma odwagi spojrzeć mi prosto w oczy.

– Co jest? – wypalam już bardziej twardo, chcąc poznać prawdziwy powód jej wycieczki. – Co się dzieje, Amy?

– Coś się stało, a ja nie wiem, co mam zrobić. – Ponownie zaczyna mnie tulić, a przy każdym słowie słyszę, jak jej głos coraz bardziej się załamuje. – Tata… On znów ma jakieś problemy.

Wzdycham, ale mam ochotę prychnąć śmiechem. Właśnie takiej odpowiedzi powinnam się spodziewać. Tata znowu ma problemy? A kiedy on ich nie miał? Bo od śmierci mamy i poznania Grace ciągle pakuje się w jakieś bagno, a jego oszczędności z miesiąca na miesiąc topnieją. To nic nowego, już chyba zdążyłam się przyzwyczaić, ale o tej porze Amy powinna spotykać się ze znajomymi, iść na plażę, shopping lub robić inne rzeczy, którym oddają się nastolatki, a nie martwić się dramatami ojca i urządzać sobie wycieczki do dużego miasta, by mnie o nich poinformować.