POMYŚL DWA RAZY. Myron Bolitar
Harlan Coben — Kryminalne i sensacyjne

Wystrzał narobił hałasu. Na pewno. Większość ludzi założy jednak, że to tylko fajerwerki czy wystrzał gaźnika, albo znajdzie inne, równie niewinne wytłumaczenie. Ale i tak nie ma powodu, by zwlekać. Wracasz do samochodu. Nie martwisz się zbytnio tym, że ktoś może zobaczyć, jak biegniesz. Jeśli jednak sprawy przybiorą najgorszy obrót i ktoś cię zauważy, dostrzeże tylko mężczyznę w czapce, biegnącego do samochodu zarejestrowanego na jego nazwisko, a nie twoje.

To na pewno pomoże.

Wsiadasz i ruszasz. Czujesz się dziwnie. Zabijanie bardziej podnieca twoją drugą połowę, ale ty często czujesz się potem osobliwie pusty. To trochę jak z seksem, prawda? Nie wchodząc w szczegóły techniczne, przypomina to swoisty bezwład po orgazmie, to, co Francuzi nazywają la petit mort, małą śmiercią. Właśnie tak się teraz czujesz. Czujesz się tak przez pierwsze trzy, cztery kilometry, odtwarzając w głowie chwilę zabójstwa, sposób, w jaki kobieta upadła na podłogę. Jesteś podniecony, ale jakby…

Pusty?

Spoglądasz na zegarek. Tamten nie obudzi się jeszcze przez trzy godziny. Masz mnóstwo czasu. Jedziesz do niego. Parkujesz na jego miejscu.

Uśmiechasz się. Ta część operacji daje ci najsilniejszego kopa.