PROLOG
– I to jest podobno najpiękniejszy kraj Afryki – wymamrotał Chuck Lowry bardziej do siebie niż do kogokolwiek innego. Właściwie był pewien, że tylko to pomyślał. Dlatego drgnął zaskoczony, kiedy Diane odpowiedziała.
– Czyli ci się nie podoba?
Zakłopotany Lowry wzruszył ramionami.
– Chyba po prostu cały ten kontynent jest nie dla mnie.