Rodzinny interes
Wojciech Chmielarz — Kryminalne i sensacyjne

Diane West ro­ze­śmiała się, a on po­my­ślał, że jest za­ska­ku­jąco atrak­cyjna. Ża­ło­wał, że za­raz po przy­lo­cie do Ugandy nie ścią­gnął ob­rączki z palca. Te­raz już było na to za późno. Gdyby po­wie­dział jej prawdę – to, że jest roz­wie­dziony, że żona po­rzu­ciła go dla wu­efi­sty ze szkoły ich dzieci, czter­dzie­sto­let­niego fa­ceta, który sam za­cho­wuje się jak dziecko i nie­ustan­nie opo­wiada o swo­jej ka­rie­rze fut­bo­li­sty, cho­ciaż za­koń­czył ją na po­zio­mie ligi uni­wer­sy­tec­kiej, a o NFL na­wet się nie otarł, w prze­ci­wień­stwie do Chucka (przy­naj­mniej we­dług jego by­łej żony) ma jed­nak PA­SJĘ, co­kol­wiek to zna­czy, a nie nudną rzą­dową pracę, która wy­sysa z niego ży­cie i każdą naj­mniej­szą kro­plę ra­do­ści, pracę, która po­lega na nie­ustan­nym prze­rzu­ca­niu pa­pie­rów i wpa­try­wa­niu się w ekran kom­pu­tera, ale mimo roz­wodu, mimo tych wszyst­kich słów i ran, które mu za­dała, cią­gle nie doj­rzał do tego, żeby ścią­gnąć ob­rączkę z palca ser­decz­nego – cóż, wy­szedłby na smut­nego i ża­ło­snego męż­czy­znę, który nie jest w sta­nie po­go­dzić się z ży­cio­wymi po­raż­kami.