Rzeźnicy i lekarze
Fitzharris Lindsey — Literatura faktu

Atmosfera była napięta. Zaledwie piętnaście minut przed przybyciem Listona do amfiteatru jego kolega William Squire zwrócił się do zwartego tłumu gapiów, prosząc o ochotnika, na którym można by przeprowadzić eksperyment. Salę wypełnił nerwowy szmer. Squire trzymał w ręku przyrząd przypominający arabską fajkę wodną, wykonany ze szkła, z gumową rurką i maską w kształcie dzwonu. Urządzenie zostało zaprojektowane przez wuja Squire’a, londyńskiego farmaceutę, i zaledwie dwa dni wcześniej wykorzystane przez stomatologa Jamesa Robinsona podczas usunięcia zęba. Dla osób na widowni wyglądało obco. Nikt nie ośmielił się wyrazić zgody, żeby wypróbowano je na nim.

Doprowadzony do rozpaczy Squire kazał poddać się próbie Shelldrake’owi, dozorcy amfiteatru. Wybór okazał się nietrafiony, ponieważ mężczyzna był „gruby, rumiany i niewątpliwie miał wątrobę bardzo nawykłą do mocnych trunków”[19]. Squire ostrożnie umieścił maskę na jego nalanej twarzy. Po kilku głębokich wdechach eteru dozorca podobno zerwał się ze stołu i wybiegł z sali, przeklinając na całe gardło chirurga i publiczność.

Zrezygnowano z dalszych testów. Nadeszła nieunikniona chwila.