Samsara. Na drogach. których nie ma
Tomasz Michniewicz — Książki podróżnicze i przewodniki

Gdy zamykałem drzwi mieszkania na trzecim piętrze artystycznie obdrapanej warszawskiej kamienicy, nie wiedziałem, kiedy wrócę ani skąd. Wiedziałem, że mam bilet do Nepalu i że reszta jakoś się ułoży. Nie wiedziałem, że będę pływał po rzece pełnej krokodyli i patrzył w lufy partyzanckich karabinów ani że po kilku dniach w dżungli będę pił wodę wysysaną z bananowca. Nie wiedziałem też, że przyjdzie mi spać w pokoju za trzysta pięćdziesiąt dolarów za noc i że świat będę oglądał z grzbietu słonia. I dobrze. Bo po to się wyjeżdża, żeby nie wiedzieć, co czeka za zakrętem.